Europejski Trybunał Obrachunkowy ostrzega: UE musi przygotować się na ewentualny kryzys gazowy

Zgodnie z raportem opublikowanym w poniedziałek przez Europejski Trybunał Obrachunkowy, Unia Europejska musi podjąć konkretnych kroków, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw gazu w przyszłości. Kluczowe działania obejmują zmniejszenie zależności od importowanego skroplonego gazu ziemnego (LNG) i efektywniejszą walkę z emisją dwutlenku węgla.

Trybunał podkreśla, że istnieje ryzyko kolejnego kryzysu gazowego, a Unia musi sprostać wielu wyzwaniom, aby być na niego przygotowana. Kontrolerzy UE alarmują, że zależność od importowanego gazu niesie ze sobą niepewność co do stabilności dostaw i cen dla konsumentów. Jak powiedział Joao Leao, członek Trybunału odpowiedzialny za kontrolę, Rosja może wykorzystać ten stan rzeczy jako kartę przetargową.

W kontekście ceny gazu, audytorzy zwracają uwagę na potrzebę większej solidarności pomiędzy państwami członkowskimi UE. Wielu z nich jednak nadal niechętnie podejmuje umowy o solidarności, a niektóre rozważają nawet wstrzymanie dostaw gazu do sąsiednich krajów w razie kryzysu.

Trybunał zwraca również uwagę na konieczność dekarbonizacji części zużycia gazu w UE, aby spełnić cel neutralności klimatycznej do 2050 r. Obecne możliwości UE w zakresie wychwytywania, składowania i utylizacji dwutlenku węgla (CCUS) są niewystarczające. Zaledwie cztery komercyjne projekty CCUS realizowane w UE umożliwiają łącznie wychwytywanie do 1,5 mln ton CO2 rocznie, podczas gdy potrzeba aż 450 mln ton.

Raport informuje, że w 2021 r. 45% dostaw gazu do UE pochodziło z Rosji. W wyniku inwazji Rosji na Ukrainę nastąpił drastyczny spadek importu rosyjskiego gazu, co doprowadziło do kryzysu cenowego. W sierpniu 2022 r. ceny hurtowe gazu osiągnęły rekordowy poziom – 339 euro za megawatogodzinę (rok wcześniej było to 51 euro). Aby złagodzić skutki wzrostu cen dla gospodarstw domowych i firm, państwa członkowskie zaczęły subsydiować energię elektryczną i gaz, wydając na to 390 mld euro w 2022 r. Przewiduje się, że do końca 2023 r. UE całkowicie zaprzestanie importu gazu z Rosji, a ceny gazu ustabilizują się na poziomie sprzed kryzysu na początku 2024 r.

Joao Leao ocenił, że kryzys wywołany inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 r. był dla UE testem odporności na nagłe zmiany w dostawach gazu. Mimo gwałtownego wzrostu cen, Unii udało się uniknąć poważnych braków w dostawach.

Według ETO, UE zdołała zredukować zapotrzebowanie na gaz o 15% podczas kryzysu, przekroczyła wymogi magazynowania gazu i uruchomiła platformę AggregateEU do handlu gazem, w tym poprzez wspólne zakupy.